Szal czy apaszka do płaszcza jesiennego – jak dobrać
Pierwsze chłodniejsze poranki to znak, że czas wyciągnąć płaszcz z szafy – ale to też pytanie, które słyszymy w sklepie najczęściej: szal czy apaszka będzie lepsza do tego konkretnego płaszcza? Odpowiedź zależy nie tyle od pogody, co od kroju i charakteru samego okrycia. Podpowiadamy, jak dobrać dodatek, żeby stylizacja trzymała się kupy od pierwszego chłodnego dnia aż po prawdziwą zimę.

Klasyczny płaszcz wełniany – tu sprawdzi się gruby szal
Do eleganckiego, wełnianego płaszcza w stonowanym kolorze (beż, camel, grafit) najlepiej dobrać coś, co dorówna mu wagą i charakterem. Cienka apaszka po prostu się w nim zgubi.

Postaw na gęstą fakturę: szal z dodatkiem kaszmiru lub wełny nie tylko ociepli, ale też doda całości szlachetnego wykończenia – to dokładnie ten typ dodatku, który wygląda drożej niż jest.
Trzymaj się jednej tonacji: jeśli płaszcz jest w spokojnym, ziemistym kolorze, szal w podobnej gamie (np. beżowy ze złotym wzorem) doda elegancji bez efektu przypadkowości.
Trencz i płaszcz przejściowy – tu wystarczy lekka apaszka
Wczesna jesień to wciąż dni, kiedy trencz albo cieńszy płaszcz przejściowy w zupełności wystarczy – i tu gruby szal będzie po prostu za dużo. Lżejszy materiał sprawdzi się dużo lepiej.
Mniej znaczy więcej: włoska apaszka zawiązana pod kołnierzem trencza dodaje koloru i charakteru, nie obciążając całej stylizacji.
Wygrywa detal, nie ilość materiału: przy lżejszym płaszczu to wzór i kolor apaszki robią robotę, a nie jej grubość – to dobry moment, żeby sięgnąć po odważniejszy print.

Kurtka casualowa lub oversize – tu możesz poszaleć z wzorem
Przy luźniejszej, sportowej kurtce nie trzeba trzymać się żadnych zasad dopasowania kolorystycznego – to najlepsze miejsce na odważny wzór.

Wzór jako główny bohater: nasz bestsellerowy szalik w jamniki świetnie łamie casualowy, prosty strój i dodaje mu charakteru.
Owiń, nie zawiązuj: przy luźniejszych kurtkach szal narzucony swobodnie wokół szyi wygląda lepiej niż precyzyjnie zawiązana apaszka – tu chodzi o efekt „rzucone niedbale”, a nie elegancję.
Kolory, które będą pasować do jesiennych płaszczy
Jesienna paleta wybacza więcej niż się wydaje, ale kilka zestawień sprawdza się szczególnie dobrze:
Beż i camel + butelkowa zieleń albo bordo: klasyczny płaszcz w ciepłym, neutralnym odcieniu świetnie ożywia dodatek w głębszym, jesiennym kolorze.
Szary i grafit + złoto lub rdzawy pomarańcz: chłodniejsze płaszcze zyskują, gdy dodatek wnosi odrobinę ciepła.
Czerń + dowolny wyrazisty wzór: czarny płaszcz to najlepsze tło – tu prawie nic się nie może nie udać.
Jak zawiązać, żeby było widać spod płaszcza
Nie ma sensu inwestować w ładny wzór, jeśli zniknie pod klapami płaszcza.
Supeł paryski: apaszka złożona w pasek, przewleczona przez pętelkę – zostaje widoczna nawet przy zapiętym płaszczu, tuż pod szyją.
Na wierzchu kołnierza: przy trenczu czy płaszczu z klapami, szal narzucony na wierzch kołnierza (a nie pod spód) zostaje głównym punktem stylizacji, zamiast się w niej chować.
Jak dokonać wyboru?
Najprostsza zasada: dopasuj grubość dodatku do grubości płaszcza, nie na odwrót. Cienki płaszcz plus gruby szal – wygląda niezgrabnie. Ciężki płaszcz zimowy plus cienka apaszka – dodatek po prostu zniknie. Kiedy już wiesz, z jakim płaszczem pracujesz, reszta – kolor, wzór, sposób związania – to już czysta przyjemność.
Zobacz także:
